czwartek, 12 lipca 2007

Nowe refleksje

Niedawno dowiedziałem się, że dziewczyna mojego starszego brata to krótko mówiąc dziwka lecąca na kasę, bez głębszego analizowania. To są skutki tego, że nie siedzę ciągle przed komputerem, wychodzę wtedy ze swojego świata i przestaję być przez chwilę dzieckiem autystycznym. Cieszę się, że się o tym dowiedziałem, ponieważ to dało mi przekonanie do tego, aby nikogo nie szukać w sensie partnerki i do tego by reagować bez emocji. Bez rozpisywania się mogę powiedzieć, że owa dziewczyna wyjechała do Anglii i tam obgadała całą moją rodzinę, a także powiedziała, że tak naprawdę nie kocha mojego brata bo ważne są dla niej pieniądze (ta informacja pochodzi od znajomej osoby, która mieszka niedaleko jej środowiska). Dodatkowo opiszę historię jej siostry. Wmówiła swojemu chłopakowi, że jest w ciąży i zaczęli współżyć bez zabezpieczenia. Po pewnym czasie naprawdę zaszła w ciążę. Zaplanowała wszystko do tego stopnia, że nieszczęśnik musi jej płacić alimenty. To się nazywa tupet!.

Pierwsza partnerka mojego najstarszego brata była podobna choć nie pochodziła z najgorszej dzielnicy w moim mieście i nie miała wielu wrednych sióstr cieszących się fatalną opinią. Myślę, że Paulina (owa dziewczyna mojego starszego brata, główny obiekt tej notki) nauczyła się wszystkich numerów od swoich starszych i bardziej doświadczonych sióstr.

Mam dwóch starszych braci, którzy popełnili podobne błędy w życiu sprowadzające się do jednego - do partnerki. To już powinno dać mi do myślenia, żebym zastanowił się nad swoimi pragnieniami i wyciągnął wnioski z błędów innych. Nic nie dzieje się nadaremno. Wszystko ma swoje przeznaczenie. Złość, która wzburzyła się we mnie po tym jak dowiedziałem się o całej sytuacji mam nadzieję pozwoli mi zachować trzeźwy umysł. Bycie singlem nie jest złe, trzeba tylko znaleźć pozytywne strony i trzymać się jasno określonych poglądów. Nie będę zatem rzucał słów na wiatr i dotrzymam tego o czym mówię. Miłość, jeśli tak można określić zaślepienie umysłu człowieka to nic innego jak lęk przed samotnością. Powiecie zatem, że nie wszystkie kobiety są takie same - macie racje. Dlatego nie będę szukać, ani brać pierwszego lepszego z pozoru śmieci, który się trafi. Jeśli istnieje prawdziwa miłość to sama mnie odnajdzie, będę wiedział, że to ta osoba i będę na nią czekać choćby do końca świata. Nie będę także robić czegoś co z pozoru wydaje się być pomocne w zmienieniu samego siebie. Mówię tutaj o pewnych spotkaniach N. Nikt mnie nie będzie zmieniać na takiego jakim bym się podobał. Jeśli ktoś potrzebuje zmian to niech zacznie od siebie samego. Będę sobą nawet gdy cały świat odwróci się ode mnie plecami. Pieprzyć ludzi uciekających od samotności z lęku i chęci pokazania się jak typowy społeczniak! Nie zmienię się, to nie mój świat...

Od dzisiaj jestem nowym człowiekiem.

Brak komentarzy:

 
//zabezpieczenia ... ... ... ... ...